Karta lunchowa — oszczędność dla pracodawcy i wsparcie budżetu pracownika

Ustawodawcy starają się nadążyć za zmianami na rynku pracy, dlatego obecnie liberalizacji ulega sporo przepisów podatkowych związanych z benefitami pracowniczymi. W minionym roku nowelizacji uległo również rozporządzenie regulujące zasady posługiwania się kartami przedpłaconymi przez pracowników. Przeczytaj nasz artykuł i bądź na bieżąco ze wszystkimi zmianami oraz niuansami dotyczącymi kart lunchowych.

Jak działają karty lunchowe?

Karty lunchowe to rodzaj kart przedpłaconych — czyli takich, które są doładowywane pewną określoną kwotą, by użytkownik mógł za ich pomocą dokonywać płatności. Karty lunchowe przeznaczone są do dokonywania płatności za jedzenie, a co za tym idzie — umożliwiają płacenie w sklepach spożywczych (m.in Biedronka, Żabka, Lidl, Dino, Careffour), barach, restauracjach i ogólnie rozumianych punktach gastronomicznych. Pozwalają również na opłacanie posiłków zamawianych w ramach Wirtualnej Stołówki Lunchspot oraz popularnych serwisów (Pyszne.pl, Uber Eats, Wolt, Glovo). 

Szybkie płatności za posiłki? Gdzie można płacić kartami lunchowymi w 2024 roku?

Obecnie kartami lunchowymi można płacić bez ograniczeń nie tylko w punktach gastronomicznych, ale także w placówkach handlowych. Zgodnie z nowelizacją z 1 IX 2023 karty udostępniane pracownikom mogą służyć płatnościom w spółkach handlowych i nie muszą być to tylko transakcje za produkty żywieniowe. Warunek jest jeden — odpowiednie informacje na temat korzystania z kart trzeba zawrzeć w regulaminie zakładu pracy. W takiej sytuacji miesięczne kwoty na kartach do 450 zł na jednego pracownika podlegają zwolnieniu z oskładkowania i obejmuje je tzw. ulga na posiłki. Z dokładaną analizą prawną możesz zapoznać się tutaj.

Zalety kart lunchowych

Dla pracownika

Karty lunchowe to przede wszystkim elastyczność i swoboda korzystania. Dokonywanie płatności kartami jest szybkie i wygodne, a pracownik może wykorzystywać taką kartę również poza miejscem pracy. Jest to szczególnie istotne dla osób, które często jeżdżą w delegacje, pracują w terenie lub zdalnie — oni z oczywistych względów nie zawsze mogą skorzystać z kantyny na terenie firmy czy też posiłków dowożonych do miejsca pracy. Karty lunchowe rozwiązują ten problem i pozwalają spożywać regularne posiłki również mobilnym pracownikom w punktach gastronomicznych w innym mieście.

Karty lunchowe oferują szybkie płatności za zamówienia. Co ciekawe, karta lunchowa wcale nie musi być fizyczna. Wiele z nich zapewnia także opcję płacenia za pomocą aplikacji mobilnej oraz integrację z popularnymi systemami płatniczymi, takimi jak google pay lub apple pay. Tym sposobem karta to dla pracownika kilka dostępnych metod płatności, a nie tylko jedna. To duża wygoda — w sytuacji, gdy portfel zostanie w szatni czy w innej części hali, możliwa jest płatność telefonem.

Środki zgromadzone na kacie nie przepadają, można również płacić z nimi w sklepach, dzięki czemu pracownicy chętnie je wykorzystują. Możliwość płacenia kartami także za codzienne zakupy jest szczególnie wartościowa w okresie inflacji i stale rosnących cen, ponieważ taki benefit i dofinansowanie ma realny wpływ na budżet domowy.

Dla pracodawcy

Karty lunchowe są benefitem jedzeniowym niezwykle łatwym we wdrożeniu. Pracodawca musi jedynie pamiętać o ich regularnym doładowywaniu ustaloną kwotą dofinansowania. Nie zajmuje się logistyką ani całą organizacją posiłków. Ma pełną kontrolę nad budżetem przeznaczanym miesięcznie na benefit. Nie zapominajmy również o tym, że karty lunchowe są jednym z najpopularniejszych i dobrze osadzonych w świadomości rzeczowych świadczeń pracowniczych.

Dla pracodawcy karty lunchowe mogą też być dobrym sposobem na radzenie sobie z presją płacową. Są one objęte ulgą ZUS, dzięki czemu pracodawca ma możliwość oszczędzenia do aż 450 zł miesięcznie na pracownika. Za pomocą karty pracownik może opłacić dowolne wydatki w placówkach handlowych, dlatego jej otrzymanie jest dla niego finansowo równoznaczne z przyznaniem podwyżki. Co więcej — paradoksalnie karta może nawet dłużej działać na motywację i zaangażowanie pracownika niż jednorazowy wzrost wynagrodzenia. Jak to możliwe?

Człowiek szybko przyzwyczaja się do wzrostu stopy życiowej i przestaje realnie zauważać ponoszone wydatki (lub może też zrównoważyć je inflacja bądź kolejne skoki cenowe). Karta natomiast jest benefitem „namacalnym” i płacąc nią, pracownik przypomina sobie o bonusie, jaki co miesiąc otrzymuje od firmy.

Podsumujmy — pracodawca, wprowadzając karty lunchowe, nie tylko silniej wpływa na lojalność pracowniczą, ale także oszczędza. W kolejnym akapicie przedstawiamy konkretne kwoty i obliczenia.

Karty lunchowe a podwyżka — przykładowe porównanie dla organizacji zatrudniającej 500 pracowników

Wariant I podwyżka wynagrodzenia – 450 zł brutto:

  • Koszt dla Pracodawcy: 537 zł
  • Podwyżka pracownika: 450 zł brutto, czyli  306 zł na rękę.
  • Zarówno pracodawca, jak i pracownik, musi odprowadzić składki ZUS

Wariant II Karta Lunchowa Lunchspot z doładowaniem w kwocie 450 zł miesięcznie

  • Pracodawca ani pracownik nie płacą kosztów ZUS
  • Koszt dla Pracodawcy: 450 zł
  • Pracownik otrzymuje „na rękę” 396 zł
  • (537zł – 450 zł) x 12 mies. = 87zł x 12 mies. = 1044 zł
  • 1044 zł x 500 os =  522 000 zł!

Przyznając podwyżkę w formie karty lunchowej, pracodawca oszczędza na składkach ZUS aż 1044 zł rocznie na każdego pracownika, co przy zatrudnieniu 500 pracowników daje oszczędność rzędu aż 522 000 zł rocznie!

Z kartą lunchową Lunchspot korzyści są obustronne — pracownicy cieszą się większym budżetem „na rękę” i swobodą wyboru w różnych punktach gastronomicznych. Jeśli też chcesz zapewnić swoim pracownikom elastyczną formę benefitu lunchowego, ułatwić im ogarnianie codziennych wydatków i jednocześnie skorzystać z atrakcyjnych ulg dla pracodawców — porozmawiaj z nami o kartach lunchowych dla Twojej firmy.